A oto dziecko zrodzone z radosnego bazgrolenia LW i Lisa na iscribble'u, czyli chibi Rath i Lyn. Prawda, że rozkoszni? XD Stęskniłam się za nimi <3 Trzeba to koniecznie kiedyś powtórzyć, haha.
Miałam dziś ciekawy sen, w którym była między innymi postać przypominająca trochę Serrę, stwierdziłam więc, że jest to dobra okazja, żeby ją, tzn. Serrę, narysować :) Zdaję sobie sprawę, że roi się tu od błędów, ale trudno, fajnie się rysowało i podobają mi się kolory :3
Lyn to chyba ciągle moja ulubiona główna bohaterka. Eliwood jest nudny do bólu, Eirikę lubię, ale bez rewelacji, Roy jest fajny, ale hm. A Lyn jest ciekawą postacią, ma charakter i umiejętności, szkoda, że po samouczku oddaje funkcję Eliwoodowi. A Hector... <3 Chyba ciągle jest moją ulubioną męską postacią FireEmblemową :) Co do pairingów z Lyn lubię 3, ale ten jest moim ulubionym (niestety XD). A sam rysunek jest dosyć pechowy, bo ciągle działo się coś, co sprawiało, że nie mogłam go skończyć, ale wreszcie się udało , bo wiem co będzie następne ;P Enjoy :3
Mhroczny chłopak i słoneczna dziewczyna :D Tak trochę wyszło przez te kolory :)
OdpowiedzUsuńIt was fun. I zdecydowanie trzeba to powtórzyć <3